Zaczynamy sezon grillowy

Sezon grillowy

Za oknem wiosenna pogoda i coraz więcej dni oferuje nam przyjemne słoneczne chwile. Sezon grillowy czas zacząć. By zorganizować przyjemną biesiadę przy barbeque nie potrzeba żmudnych przygotowań, cały urok tkwi w spontaniczności i podejściu do sprawy na luzie. Niezbędne jest natomiast zgromadzenie odpowiedniego zaplecza, które będzie czekało na odpowiednią chwilę. Jeżeli myśl o zorganizowaniu grilla krąży w naszych głowach, dobrze jest sprawdzi

wcześniej jedną kwestię – możliwość opadów. Deszczowa pogoda potrafi zniszczyć cały urok grilla a co najgorsze zrujnować pyszną zgrillowaną karkówkę. Warto mieć rękę na pulsie i sprawdzić co przyniosą kolejne dni, przydatny może okazać się portal www.meteovista.pl z długoterminową prognozą pogody. Przy przyjemnych warunkach atmosferycznych wszystko smakuje lepiej.

Jak do grillowania najlepiej się przygotować. Po pierwsze zaopatrzyć się w sprzęt dopasowany do naszych potrzeb. Grill przenośny, zabudowany, mały lub mogący pomieścić pół świniaka naraz, elektryczny, gazowy lub tradycyjny węglowy to wszystko zależy od rozmiarów imprez które planujemy oraz naszych upodobań.

By w pełni cieszyć się chwilami przy grillu i nie stresować niedociągnięciami, dobrze zaopatrzyć się również w szereg akcesoriów: papierowe talerzyki, plastikowe sztućce i kubki, serwetki, ręczniki papierowe, tacki aluminiowe, ewentualnie patyczki do szaszłyków, węgiel drzewny, rozpałka i zapas zapałek.

Fajnie mieć w głowie gotowe pomysły co ugrillować. Oprócz sprawdzonych standardów można zaproponować szybkie i zdrowe zgrillowane warzywa. Smakowitym tego przykładem jest bakłażan. Pokrojony w plastry, oprószony solą i pieprzem. Po zdjęciu z grilla skropiony oliwą extra virgin jest rozkoszą dla podniebienia. Grillowana kolba słodkiej kukurydzy z dobrej jakości masłem – prosta i przepyszna. Wskazówka – w początkowej fazie grillować kukurydzę okrytą warstwą liści.

Ciekawym dodatkiem jest zgrillowany ser camembert lub brie. Cały kawałek sera po wyjęciu z opakowania wystarczy zawinąć w folię aluminiową, położyć na ruszt i poczekać około 5-10 minut aż środek sera się rozpuści. Po wyjęciu i przekrojeniu dodać kilka kawałków suszonej żurawiny i zjadać z ulubioną surówką np. z ogórka, pomidora i cebuli, pokrojonych wedle uznania, oprószonych solą i pieprzem oraz polanych oliwą.

Dla chcących odmiany w kwestii szaszłyków użycie krewetek będzie strzałem w dziesiątkę. Wystarczy kilka minut a będą gotowe do chrupania. Dla wegetarian pyszną kompozycją mogą być nabite na patyczki duże kawałki pieczarek, do tego cebula, papryka i cukinia.

Na przystawkę, dodatek do dania głównego lub po prostu dla smaku, rodem z Kataloni, Pa amb tomàquet – czyli grzanka, w tym wypadku zgrillowane pieczywo, z roztartym ząbkiem czosnku i wtartym pomidorem, polane oliwą i posypane solą morską. Po wizualizację odsyłam na youtube.

Z takim przygotowaniem, mini przyjęcie będzie możliwe do zorganizowania w każdej chwili. Potrzebne będzie tylko parę świeżych produktów, dobra kiełbasa, sześciopak piwa i oczywiście doborowe towarzystwo.

Udanego grilowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *