Krem z pieczarek

Ilość zup-kremów, które ostatnio zagościły w moim menu świadczy tylko i wyłącznie o tym, że mamy już jesień a ja mam coraz większą ochotę na coś rozgrzewającego. Tym razem przygotowałam krem z pieczarek z odrobiną sera pleśniowego.

Składniki :

  • 500 gram pieczarek,
  • 2 pietruszki,
  • 1 marchewka,
  • śmietana do sosów i zup- 18 % kremowa ( dodałam połowę),
  • cebula,
  • czosnek- 2 ząbki,
  • bulion- wywar warzywny,
  • 2 suszone borowiki dla intensywnego smaku,
  • około 3-4 łyżek oliwy,
  • ser błękitny Lazur – odrobina do starcia,
  • natka pietruszki,
  • przyprawy : sól, pieprz.

Sposób przygotowania:

  1. Przygotowuje średniej wielkości garnek. Wlewam oliwę, chwilkę podsmażam po czym dodaję pokrojoną cebulę i czosnek. Czekam do momentu aż się zarumienią i następnie zalewam bulionem. Wrzucam obraną i pokrojoną pietruszkę i marchewkę.
  2. Pieczarki myję, suszę i ścieram na tartce.
  3. Po starciu dodaję do wywaru i wszystko razem gotuję przez jakiś czas, przyprawiając solą, pieprzem, wrzucając do całości suszone grzybki.
  4. Kiedy wszystkie warzywka są już miękkie, próbuję, doprawiam jeszcze według potrzeb, dodaję śmietany i kiedy zupa przestygnie blenderuję całość uzyskując krem.
  5. Podaję według uznania : z grzankami, z natką pietruszki albo jak tym razem startym serem pleśniowym, błękitnym Lazur.

Aromat tego kremu powalił mnie na kolana, grzybowa nuta, jego zapach unoszący się po mieszkaniu. Prawdziwie jesienny, rozgrzewający w te coraz chłodniejsze, deszczowe dni. Naprawdę polecam krem z pieczarek. Wykonanie proste, banalne, szybkie a kubki smakowe rozpieszczone… przynajmniej miłośników grzybów.

Smacznego,

Kasia.

P.S. Przepis bierze udział w akcji :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *