Cukinie faszerowane mięsem mielonym

Lato, lato,  lato a latem zawsze ‚chodzą’ za mną sezonowe warzywka i staram się zawsze wykorzystać maksymalnie ten jakże krótki okres kiedy można się nimi nacieszyć. Tym razem w roli głównej cukinia. A dokładnie cukinia faszerowana mielonym mięsem wieprzowym z warzywami i sosem pomidorowym. Przepis i wykonanie jest banalnie proste, a do tego za każdym razem można go urozmaicać i zmieniać według uznania i ochoty. Ja oprócz oczywiście cukinii, mięsa mielonego, pomidorów użyłam również troszkę pieczarek, cebuli, czosnku, posiekanej natki pietruszki ale po kolej !

Składniki :

  • 3 duże cukinie,
  • kilo mięsa mielonego ( ja użyłam wieprzowego),
  • 1 czerwona cebula,
  • 1 czerwona papryka,
  • przyprawy do smaku : dwie łyżeczki mielonej papryki ( ja lubię pikantną ), sól, pieprz,
  • 10 sztuk pieczarek,
  •  2 pomidory, ( opcjonalnie dodaję jeszcze pomidory z puszki albo koncentrat pomidorowy),
  • natka pietruszki,
  • starty ser żółty,
  • oliwa z oliwek.

Wykonanie :

  1. Przygotowanie cukinii. Cukinię musimy przekroić wzdłuż i wydrążyć ( ja korzystam ze specjalnej łyżeczki do wydrążania arbuzów i melonów ), wnętrze smarujemy delikatnie oliwa.
  2. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy. Cebulę obieramy i kroimy w kosteczkę, czosnek obieramy i kroimy w miarę możliwości i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Smażymy aż cebula się zeszkli. Po czym dodajemy mielone mięsko i smażymy od czasu do czasu mieszając.
  3. W tym czasie kroimy pieczarki, sparzamy pomidory, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę.
  4. Dodajemy wszystko do mięsa, delikatnie soląc, pieprząc i doprawiając papryką.
  5. Pod sam koniec smażenia mięsa dodaję jeszcze pozostały miąższ z cukinii i czekam aż rozgotuje się delikatnie tworząc razem z pomidorami sos.
  6. Takim przygotowanym mięskiem faszeruję cukinie po czym układam je na blaszce do pieczenia.
  7. Pieczemy przez 30-45 minut w temperaturze 180 stopni.
  8. Na dziesięć minut przez wyciągnięciem posypuję jeszcze farsz startym żółtym serem i zapiekam.

Smacznego,

gotowała dla was Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *